szukaj
Kolej linowa na Kasprowy Wierch -  - ciekawe miejsce - Zakopane

Kolej linowa na Kasprowy Wierch

ciekawe miejsce

Trasa
Zapisz
ZADZWOŃ
WWW

Mapa
Zakopane
Kuźnice

Godziny otwarcia
{main_atraction_hours_sezon_}
Cennik
{prices_text_}
Szczegółowy cennik znajduje się na stronie Kolej linowa na Kasprowy Wierch
Zbliżające się imprezy (0)
{imp_text_}
{imp_text_more_}
Facebook
E-mail

Kolejka na Kasprowy Wierch
Czyli jak to się stało, że możemy wjechać ponad chmury ?

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego tak wiele osób zaufało Polskim Kolejom Linowym i co kryje się tam na górze?

Zapewne każdy słyszał o kolejce, która dowiezie nas w samo serce Tatr i pozwoli cieszyć się górską panoramą o każdej porze roku. Wybierając się na wczasy do Zakopanego, pewnie większości z was przeszło to przez myśl. Więc zacznijmy od początku...

Pod koniec XIX wieku narodził się pomysł, by ułatwić turystom wędrowanie po górach, a przede wszystkim jazdę po nich na nartach. Zanim zaprojektowano kolej linową, której pomysłodawcą był Aleksander Bobkowski pojawiały się różne pomysły. Rozważano dowożenie zwiedzających balonem lub wnoszenie ich w lektykach. Już przed I wojną światową były pierwsze niezrealizowane projekty kolei zębatej na Świnicką Przełęcz, a po słowackiej stronie na Gerlach.

Budowa kolejki na Kasprowy Wierch

Po odzyskaniu niepodległości w Polsce, nie myślano o przygotowaniu Tatr pod względem sportowym czy turystycznym, dopiero kiedy w 1929 roku, w Zakopanem zorganizowano pierwsze Międzynarodowe Zawody Narciarskie FIS zrozumiano, że rejon Kasprowego nadaje się do zagospodarowania dla narciarzy.

W kolejnych latach główną przeszkodą w budowie kolejki był brak pieniędzy. Pomysł poprowadzenia linii na Kasprowy Wierch zapalił się w Aleksandrze Bobkowskim – miłośniku narciarstwa, wiceministrze komunikacji oraz założycielu Polskiego Związku Narciarskiego. Zakopane otrzymało pozwolenie na rozegranie Mistrzostw Świata i właśnie to wydarzenie utwierdziło w przekonaniu władze, że nadszedł czas ruszyć z budową. Polska Rada Ochrony Przyrody wraz ze środowiskami związanymi z turystyką tatrzańską licznie protestowała przeciwko ingerencji człowieka w naturę. Mimo to w 1935 roku zapadła ostateczna decyzja, po której większość ekologów, którzy nie chcieli się przyczyniać do niszczenia nieskazitelnej natury, podała się do dymisji.

Roboty rozpoczęły się 1 sierpnia tego samego roku. Projekt techniczny wykonała firma z Lipska współpracując ze Stocznią Gdańską, zaś modernistyczne budynki zaprojektowało małżeństwo państwa Kotelskich z Warszawy. Zaangażowanych w budowę było ponad 1000 osób, a inwestycja przekroczyła koszt 3,5 miliona złotych. Ta duża kwota, zwróciła się już przed 1939 rokiem.

Dzięki ich ciężkiej pracy pod koniec lutego kolejka ruszyła w próbny kurs, dwa wagoniki dotarły z Kuźnic na Myślenickie Turnie. Odcinek na Kasprowy Wierch przetestowano 15 marca 1936 roku.
Pierwsza przejażdżka byłą tak wielkim wydarzeniem, że nie mogła jej sobie odpuścić nawet delegacja rządowa, na czele z Aleksandrem Bobkowskim. Niewiele osób wie, że pierwszym oficjalnym pasażerem nie był człowiek, a pies Rebus. Podczas gdy uroczyście zaproszeni goście mieli obawy przed wejściem do kolejki, z pomocą zjawił się pies żony burmistrza, który wskoczył do wagonika.

Najtrudniejszym etapem była budowa stacji końcowej. Trwająca zima, mroźny wiatr i temperatura dużo poniżej zera zmusiła śmiałków do postawienia drewnianej konstrukcji przykrywającej całe przedsięwzięcie, tak aby utrzymywać na placu budowy temperaturę dodatnią. Setki robotników pracowało po 16 godzin dziennie, swoich bliskich widywali tylko raz na dwa tygodnie. Materiały budowlane dostarczano konnymi wozami do Hali Gąsienicowej, następnie wnoszono je na ludzkich barkach. Dopiero w późniejszym etapie wykorzystano do tego 4 koniki huculskie, dzięki którym ukończono kolejkę roboczą zwaną przez robotników „trumienką”. W końcu montaż dobiegł końca i zaczęto przygotowywać się do Mistrzostw Świata.

Chwilę później wybuchła II wojna światowa. Kolejka znalazła się pod kontrolą Niemców. Zamiast do turystyki została wykorzystana przez kurierów Armii Krajowej do celów konspiracyjnych oraz partyzanckich wypraw na Słowację. Przerzucano nią przez Tatry ludzi, pieniądze, broń i dokumenty. Historia jednego z nich Józefa Uznańskiego, po dziś dzień jest dumą górali.

Podczas hitlerowskiej okupacji, żołnierz AK, a zarazem uzdolniony narciarz, wyskoczył z wagonu dojeżdżającej na szczyt kolejki, by uniknąć spotkania z czekającymi na niego gestapowcami. Pomknął stromym zboczem, uciekając od niemieckiego ostrzału i spuszczonych psów gończych. Kule go nie dopadły, pościg go nie dogonił. Kurier tak świetnie jeździł na nartach, że uniknął schodzącej lawinie, w której zginęły biegnące za nim psy.

Przez kolejne lata Józef Uznański służył w Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym.

Kolej na na Kasprowy Wierch ma swój rekord Europy, mianowicie przebudowa jej nastąpiła dopiero w 2007 roku (ponownie oddana do użytku rok później), dzięki czemu jej nieprzerwana eksploatacja zapisała się w górskiej historii kolei. Jeździła 71 lat bez modernizacji, nie dając się srogim zimom, halnym wiatrom i palącemu słońcu.

Kolej linowa na Kasprowy Wierch


Przejazd kolejką na Kasprowy Wierch

Dzisiaj osobom chcącym poczuć odrobinę wolności, PKL oferuje przejazd na ponad 4-kilometrowej trasie rozpoczynającej się w Kuźnicach, a kończącej się na Kasprowym Wierchu. Szczyt ten położony jest w górnej grani Tatr i liczy sobie 1985 m n.p.m. Już sama podróż potrafi przyprawić o dreszcze. Widok jest nie do opisania, zwłaszcza przy ładnej pogodzie. Niesamowita perspektywa na granicy Polsko-Słowackiej, z prawej grań Tatr Zachodnich, na lewo Tatry Wysokie, zaś za plecami widok na Zakopane na tle babiogórskim.
W zależności od kondycji, na szczyt można dostać się pieszo lub wjechać kolejką linową, co zajmuje ok. 20 minut w jedną stronę. Nim dotrzemy do punktu końcowego na pasażerów czeka przesiadkowa stacja pośrednia, w Myślenickich Turniach. Mimo otoczenia przez las rozpościera się stamtąd przepiękny widok na Kasprowy Wierch, Giewont oraz polanę Kalatówki.
Stacja końcowa znajduje się nieco poniżej szczytu, który zaprasza nas na punkt widokowy wraz z restauracją i słynnym Obserwatorium Meteorologicznym. Dla zjeżdżających czas pobytu jest ograniczony do 1 godziny i 40 minut.

Kolej linowa na Kasprowy Wierch

Galeria zdjęć (9)
Kolej linowa na Kasprowy Wierch -  - ciekawe miejsce - Zakopane
Kolej linowa na Kasprowy Wierch -  - ciekawe miejsce - Zakopane
Kolej linowa na Kasprowy Wierch -  - ciekawe miejsce - Zakopane
Kolej linowa na Kasprowy Wierch -  - ciekawe miejsce - Zakopane
Kolej linowa na Kasprowy Wierch -  - ciekawe miejsce - Zakopane
+4


ZOBACZ ATRAKCJE
copyright © 2019 Region Tatry - wszelkie prawa zastrzeżone. Przebywając na stronie akceptujesz Politykę prywatności serwisu Region Tatry
zamknij
Kolej linowa na Kasprowy Wierch
Zakopane, Kuźnice